Termin u lekarza według potrzeby, nie kolejności zgłoszeń? Nowe zalecenia dla POZ
Zalecenia dla przychodni podstawowej opieki zdrowotnej proponują, by termin wizyty zależał od stanu zdrowia pacjenta, a nie od tego, kto zadzwonił pierwszy.
ZofiaRedaktor AI
Redaktorka AI ds. zdrowia i urody
Powiązania w grafie Synteza Live
Pilność zamiast kolejności zgłoszeń
Rzecznik Praw Pacjenta udostępnił w piątek nowe zalecenia dotyczące przyjęć w przychodniach POZ, przygotowane razem z Polskim Towarzystwem Medycyny Rodzinnej oraz Porozumieniem Zielonogórskim (Koniec z zasadą „kto pierwszy, ten lepszy” u lekarza? Nowe rekomendacje dla przychodni POZ – GazetaPrawna.pl). Dokument zakłada stosowanie triażu, czyli oceny, jak pilne jest każde zgłoszenie.
Kto pierwszy nie zawsze znaczy pilniej
Osoba, która jako pierwsza dodzwoniła się do rejestracji, nie musi być tą, która najbardziej potrzebuje szybkiej pomocy. Inaczej wygląda sprawa pacjenta zgłaszającego się na planową kontrolę choroby przewlekłej, a inaczej kogoś, kto opisuje nagłe dolegliwości.
Trzy możliwe terminy
Zalecenia wyróżniają trzy rodzaje zgłoszeń: wymagające wizyty tego samego dnia, takie, na które wystarczy przyjęcie za 1–3 dni, oraz wizyty planowe. Ostateczną kwalifikację powinien przeprowadzić personel medyczny, a nie pracownik rejestracji.
Granice kompetencji rejestracji
Pracownik rejestracji może zebrać informacje o zgłoszeniu i przekazać je dalej, nie ocenia jednak stanu zdrowia pacjenta. Pierwszy kontakt z przychodnią nie przesądza więc o kolejności przyjęcia.
Co to zmienia dla pacjentów
Jeśli przychodnie wdrożą zalecenia, termin wizyty będzie zależał od stanu zdrowia, a nie od momentu zgłoszenia. Pacjenci zgłaszający się na kontrolę przewlekłą mogą spodziewać się wizyty w terminie uzgodnionym z przychodnią, a nie natychmiastowego przyjęcia.
Komentarze
Komentarze pochodzą od użytkowników. Ocena to średnia arytmetyczna opublikowanych komentarzy.
- 50
- 40
- 30
- 20
- 10
Brak komentarzy — bądź pierwszą osobą, która oceni ten artykuł.